Relacje rodzinne w czasie kwarantanny
Autor: mgr Joanna Szlasa

 

Obecna sytuacja pandemii koronawirusa wzbudza niepokój w całym społeczeństwie. Są to obawy o zdrowie swoje i najbliższych oraz o ogólną sytuację ekonomiczną związaną chociażby z pracą. Nie wiemy, kiedy pandemia minie oraz jakie skutki przyniesie. Jednak chaos informacyjny, niepewność i brak poczucia kontroli to nie jedyne trudności z jakimi musimy się zmierzyć.

Dlaczego nagła izolacja w domu jest trudna?

W obliczu pandemii Polska oraz inne kraje na świecie zamykają granice, miejsca publiczne, szkoły, rekomendowana jest praca zdalna – generalnie zostajemy w domu, bo to jedyna forma walki z wirusem. Izolacja i zamknięcie w tzw. „czterech ścianach” w dłuższej perspektywie mogą powodować różnego rodzaju trudności psychologiczne.

  1. Przebywanie w domu z rodziną – dziećmi, partnerem/partnerką 24/7 przez dłuższy okres może być przytłaczające. Każdy z nas potrzebuje chwili samotności i prywatności, aby usłyszeć własne myśli. W sytuacji izolacji jesteśmy zmuszeni przez czynniki zewnętrzne do pozostania w domu z innymi domownikami. Lubimy oczywiście spędzać czas z naszymi bliskimi, ale trzeba pamiętać, że w relacjach również potrzebujemy przestrzeni dla siebie. Nie oznacza to, że nie kochamy bliskich, ale właśnie ze względu na miłość do nich i do nas samych musimy regulować te kontakty, aby zachować zdrową i przyjazną relację. Odrobina tęsknoty wpływa pozytywnie, bo pozwala docenić bliską osobę i jej obecność, być bardziej wyrozumiałym, czy zaakceptować wady.
  1. W czasie izolacji zostaje zaburzona również nasza codzienna rutyna. Może do tej pory codziennie rano uprawialiśmy jogging, zawoziliśmy dzieci do szkoły, a potem sami jechaliśmy do pracy, gdzie cały dzień intensywnie biegaliśmy ze spotkania na spotkanie, odbywając rozmowy i negocjacje z klientami. Teraz nagle te codzienne nawyki zostają zerwane i musimy przystosować się do nowej sytuacji, która zmusza nas do zaprzestania tych wszystkich aktywności oraz przedefiniowania swojego trybu życia.
  2. Kolejną trudnością jest to, że spędzanie czasu w małej, zamkniętej przestrzeni z bliskimi sprawia, że nagle zaczynamy zauważać rzeczy, które nas w nich drażnią i denerwują. Małe szczegóły mogą nagle doprowadzać do szału. Kiedy jesteśmy ze sobą bez przerwy, to łatwiej je zauważyć i szybciej zaczynają nas męczyć, a to z kolei może prowadzić do kłótni i sporów.
  3. Dodatkowo, napięcie oraz lęk, które się w nas kumulują z powodu pandemii i informacji płynących ze świata często mogą znajdować ujście w postaci wyładowania emocji na kogoś, kto akurat znajduje się blisko, czyli domowników przebywających z nami w izolacji domowej, co znów może powodować spory i awantury.

Jak zatem sobie radzić z przymusową izolacją domową?

  • znajdź chwilę tylko dla siebie – to oczywiście może być trudne zwłaszcza w sytuacji, kiedy mieszkasz w małej przestrzeni z dziećmi, partnerem oraz zwierzakiem domowym. Zawsze jednak w każdym domu strefą prywatną jest łazienka, gdzie możesz urządzić domowe spa i zrelaksować się w samotności;
  • reguluj dopływ informacji, aby nie bodźcować się nadmiernie newsami ze świata– oglądaj informacje nie częściej niż dwa razy dziennie, dzięki temu będziesz na bieżąco, ale w ciągu dni nie będziesz myśleć tylko o jednym temacie;
  • wstań wcześniej, kiedy domownicy jeszcze śpią – w tym czasie możesz delektować się kubkiem gorącej kawy/herbaty mając chwilę „dla siebie”;
  • jeśli posiadasz schowek, piwnicę, garaż – zrób tam porządki w samotności;

Te sposoby to propozycja, jak odnaleźć chwilę dla siebie w sytuacji przebywania z domownikami 24/7, ale mogą one okazać się niewystarczające, aby pomóc nam uzyskać stan rozluźnienia. Wiele zewnętrznych czynników takich jak chociażby brak informacji o końcu pandemii mogą wzbudzać bardzo silne, trudne emocje. W takiej sytuacji pomocna jest rozmowa z kimś z zewnątrz np. z psychologiem, psychoterapeutą, który jako zewnętrzny i niezależny obserwator wysłucha oraz wesprze w obliczu konfrontacji z własnymi emocjami.

Dostępna forma konsultacji online jest dobrym rozwiązaniem, aby bez potrzeby wychodzenia z domu uzyskać wsparcie. Jest to też dodatkowa okazja, aby zamknąć się na chwilę w oddzielnej przestrzeni i pobyć bez domowników, ale za to z własnymi myślami i emocjami oraz wsparciem specjalisty.

Psychologia

Epidemia strachu!

Epidemia strachuAutor: mgr Kamila Borkowska Polska, jak również cały świat, znalazła się aktualnie w trudnej sytuacji. Panuje pandemia wirusa COVID-19, który rozprzestrzenia się z niesłychaną

Czytaj więcej »
Psychologia dzieci i młodzieży

Przedszkolak na kozetce

Przedszkolak na kozetceAutor: mgr Izabela Trojan Wiek przedszkolny to szczególny czas w życiu dziecka. Dopiero między 5 a 7 rokiem życia, u dziecka, któremu zapewniono

Czytaj więcej »