Lęk przed bliskością - blokada, która uniemożliwia pokochanie
Autor: mgr Wiktoria Dróżka

 

Lęk przed bliskością towarzyszy często seksoholikom, alkoholikom, osobom z syndromem DDA, prawie zawsze jest też częścią składową zaburzenia narcystycznego. Najczęściej ma źródło w dzieciństwie lub wynika z wydarzeń z niedawnej przeszłości. Niektórzy z powodu doświadczenia zdrady boją się zbliżyć do drugiego człowieka. Ten temat ma nieskończoną ilość wariantów. Podstawowy problem brzmi: „Boję się zbliżyć do kogoś, bo boję się zranienia”.

Bliskość fizyczna i emocjonalna ma olbrzymie znaczenie dla dobrego życia. Bez bliskości ciężko w życiu o szczęście. Potwierdziło to głośne badanie, które trwało aż 75 lat! Przebadano grupę 724 mężczyzn z różnych grup społecznych. Okazało się, że mężczyźni, którzy byli mocno przywiązani do swoich rodzin, partnerek, byli zdrowsi i żyli dłużej. Liczyła się przede wszystkim jakość relacji.

Każdy pragnie bliskości, ale czasami lęk przed porzuceniem jest na tyle silny, że nie pozwala na wejście w zdrową, intymną relację. Pojawia się obawa przed zranieniem i utratą niezależności. Osoby mówią: „Jeżeli zacznę się z kimś spotykać, on mnie na pewno zawiedzie”. Pojawia się myślenie, że w krótkim czasie staną się uzależnione od opieki, uwagi, miłości drugiej osoby. Wtedy nie będą w stanie same o siebie zadbać i znajdą się w pułapce. Wolą pozostać w samotności, z przekonaniem, że ludzie zawodzą, a prawdziwe szczęśliwe związki nie istnieją.

Skąd się bierze lęk przed bliskością?

Jeśli osoba nie czuje się bezpiecznie sama ze  sobą i dodatkowo nie otrzymała tego poczucia w domu, unikanie tego, co nieznane będzie jej podstawowym mechanizmem obronnym.  Tych, których krępuje bliskość to głównie osoby o unikającym stylu. Cechuje ich nieufność do innych ludzi, zaprzeczanie potrzeby więzi, tendencje do przelotnych relacji seksualnych czy pracoholizm. Druga grupa osób, która unika prawdziwie głębokich relacji to osoby o stylu lękowo-ambiwalentnym. Mają skłonność do zakochiwania się bez pamięci, „od pierwszego wejrzenia” i zatracają się w namiętności. To nie ma nic wspólnego z prawdziwą bliskością. Następnie szybko chcą się uwolnić z tej relacji, mocno żałując, że w nią weszły. Trzecia grupa to osoby ze stylem zdezorganizowanym. Styl ten obserwowany jest u osób, które w dzieciństwie doświadczyły przemocy psychicznej, bądź fizycznej. Rodzice tych dzieci zmiennie okazują radość lub złość, bez faz przejściowych.

Fot. Shutterstock

Problem z bliskością zgłaszają  współcześni single, którzy chcą spotkać się na sam seks, luźne rozmowy, ale absolutnie nie chcą związku na poważnie. Mówią: „Chcę mieć święty spokój”, „I tak mnie opuścisz” „Kiedy lepiej mnie poznasz odkryjesz, że nie jestem zdolny do miłości”, „Nie ma fajnych facetów”. Problem w tym, że nawet, gdy pojawia się ktoś bezpieczny, unikają go. Z jednej strony bardzo chciałyby być w relacji z kimś, ale z drugiej zupełnie nie wiedzą, czym to właściwie jest. Nie są też w stanie  nawiązać bliskiej relacji. Jak zatem radzić sobie z lękiem przed bliskością?

1. Uświadom sobie swój problem

Lęk przed bliskością da się przezwyciężyć, jeśli osoba chce nad sobą pracować. Jeśli to czytasz i uświadamiasz sobie, że od dłuższego czasu unikasz bliskości, przyjrzyj się temu. Musisz to zrozumieć, abyś mógł coś zmienić i się rozwijać. Przyznanie się przed samym sobą, że to twój problem, to jeden z ważniejszych kroków. Do tej pory mogło być tak, że uciekałeś przed tym. Dzięki uświadomieniu sobie tego i zrozumieniu skąd to się wzięło, możliwe jest rozwiązanie wielu problemów.

Możesz też zastanowić się, czy poradzisz sobie z tym lękiem sam/a. Jeśli nie, poszukaj pomocy wśród bliskich, przyjaciół, specjalistów.

2. Nie wycofuj się z kontaktów z innymi ludźmi

Pamiętaj, że ludzie, którzy cię otaczają również mogą ci pomóc. Znajomi, przyjaciele czynią nas silniejszymi. Umacniają pozytywne myślenie, dają nadzieję, że jesteś wartościową osobą, z którą bliskie relacje są możliwe. Relacji uczymy się nie tylko w związku intymnym, ale również w relacjach z przyjaciółmi. Być może do tej pory kierowałeś się myśleniem: „Nikogo nie poproszę o pomoc. Nikt nie zadba o moje sprawy, tak, jak ja sam”, nawet wtedy, gdy przyjaciele oferowali ci pomoc.

3. Uznaj ważność swoich uczuć

Być może nie masz pewności, że twoje uczucia są właściwe. W swoim życiu bagatelizujesz to, jak naprawdę się czujesz. Spychasz lęk, a on wraca jak bumerang. Tym razem powiedz sobie: „Oczywiście, że to czuję. Takie są moje uczucia”. Może to sprawi, że będziesz chciał się temu przyjrzeć, porozmawiać o nich z kimś dla ciebie ważnym. W pewnych okolicznościach uznanie ważności uczuć może być  punktem krytycznym dla dalszego rozwoju zdrowego związku. Lekceważenie swoich uczuć może być poważną przeszkodą do zmiany.

4. Spróbuj wyobrazić sobie bliskie relacje trochę inaczej niż do tej pory

Osoby, które unikają bliskości mają w głowie setki wyobrażeń, wątpliwości, pytań. Co jest w związku normalne, a co nie? Czy należy szczerze mówić o własnych doświadczeniach? Czy jestem coś wart? Pytaj, ale bądź mniej dla siebie krytyczny i  szukajcie odpowiedzi. Odkrywaj, co jest dla ciebie dobre. To ty decydujecie, co jest normalne, i uczycie się tego dzięki doświadczeniom. Niektóre problemy są łatwe do rozwiązania, podczas gdy przezwyciężenie innych, wynikających z przeszłości wymaga po prostu więcej czasu. Być może w dzieciństwie obserwowałeś relacje między rodzicami, która była daleka od ideału. To mogło stać się powodem twojej trudności we wchodzenie w relację w życiu dorosłym. Musisz więc zastanowić się, co znaczy dla ciebie zdrowy związek, intymność i seks. Podstawą związku jest zawsze zaangażowanie i troska. Naprawienie wypaczeń mających swoje źródło w dzieciństwie jest istotne dla twojego osobistego rozwoju.

5. Podaruj sobie czas

Weź kilka wdechów i wycisz swoje obawy. Pamiętaj, że nie masz jeszcze wystarczających informacji, by znaleźć odpowiedzi na wszystkie pytania. Nic nie dzieje się nagle. Dobry związek buduje się dzień po dniu, dlatego podaruj sobie coś bardzo cennego – czas.

Polecane książki:

„Lek przed bliskością”, Janet G. Woititz

„Niekochalni. Lęk przed bliskością”, Andrzej Gryżewski, Sylwia Sitkowska

Psycholog Wiktoria Dróżka

WIKTORIA DRÓŻKA

WIKTORIA DRÓŻKA Psycholog – Psychoterapeuta systemowy w trakcie szkolenia Jestem psychologiem,  socjologiem i psychoterapeutą ze szczególnym uwzględnieniem terapii rodzin i par w trakcie szkolenia. Zajmuję

Czytaj więcej »
zazdrość w miłości
Psychologia

Nie ma miłości bez zazdrości?

Nie ma miłości bez zazdrości?Autor: mgr Joanna Szlasa Czy zazdrość jest oznaką miłości? Violetta Villas śpiewała w swoim wielkim przeboju, że nie ma miłości bez

Czytaj więcej »